Przejdź do treści Przejdź do menu

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację jej funkcji.

Wykorzystywane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu internetowego. Dzięki tym plikom nasz serwis internetowy jest wyświetlany prawidłowo oraz możesz z niego korzystać w bezpieczny sposób. Te pliki cookies są zawsze aktywne, chyba że zmodyfikujesz ustawienia swojej przeglądarki internetowej, co jednak może skutkować nieprawidłowym wyświetlaniem serwisu internetowego.

27.09.2029 r.

     Już niemal tradycyjne inauguracyjny wyjazd w nowym roku szkolnym zaczynamy od Tatr. Pierwotnie celem była Dolina Pięciu Stawów Polskich, jednak pogoda i względy bezpieczeństwa zmusiły nas do odwiedzenia innego zakątka tych pięknych gór. Postanowiliśmy zobaczyć, co słychać i widać nad Czarnym Stawem Gąsienicowym. Poznawanie nowych zakątków Tatr rozpoczęliśmy od Kuźnic. Wcześniej spotkaliśmy się z naszą przemiłą przewodniczką, panią Karoliną. Wyruszyliśmy szybkim tempem niebieskim szlakiem w kierunku Murowańca. Po drodze zdobyliśmy Kopań, oglądaliśmy zaśnieżone szczyty Kasprowego Wierchu, podziwialiśmy majestatyczny Giewont, by osiągnąć Halę Gąsienicową i w końcu Czarny Staw Gąsienicowy (1628 m n.p.m.). W tym dniu łącznie pokonaliśmy około 14 km, z sumą podejść ponad 700 m. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Murowańcu, a następnie czarnym szlakiem prowadzącym Doliną Suchej Wody zeszliśmy do parking w Brzezinach. Choć zaczynaliśmy w Tatrach Zachodnich to koniec osiągęliśmy W Tatrach Wysokich.

     Po raz kolejny pogoda dopisała. Powrót do Bielska zajął nam ponad trzy godziny i szczęśliwi chociaż zmęczeni dojechaliśmy po godzinie 19-stej. Do zobaczenia wkrótce.